W bezpośrednim otoczeniu Pilzna znajduje się aż siedemnaście wsi tworzących wraz z nim gminę, czyli podstawową jednostkę w strukturze podziału administracyjnego kraju. Są to: Bielowy, Dobrków, Gębiczyna, Goręczyna, Jaworze Dolne, Jaworze Górne, Lipiny, Łęki Dolne, Łęki Górne, Machowa, Mokrzec, Parkosz, Podlesie, Połomia, Słotowa, Strzegocice i Zwiernik. Gmina ta zajmuje powierzchnię 165 km i liczy około 17 500 mieszkańców. Z tych wsi pięć (Łęki Dolne i Górne, Słotowa, Strzegocice i Zwiernik), tak jak i Pilzno, leży na północ no-wschodniej krawędzi Pogórza Ciężkowickiego, siedem (Dobrków,Gębiczyna, Gołęczyna, Jaworze Dolne i Górne, Parkosz i Połomia) na Pogórzu Strzyżow- skim, będącym częścią Beskidu Niskiego, Bielowy i Mokrzec w dolinie Wisłoki, a Lipiny, Machowa i Podlesie na Płaskowyżu Tarnowskim. Są to wsie różnej wielkości, liczące od kilkuset do około trzech tysięcy mieszkańców (Łęki Górne), powstałe w różnym czasie. Niestety, ich dzieje, szczególnie najdawniejsze, są zupełnie niemal nieznane. Nie ulega wątpliwości, iż w czasach panowania pierwszych Piastów teren całej dzisiejszej gminy Pilzno, który określać możemy mianem ziemi pilzneńskiej należał do domeny monarszej. Dopiero od drugiej połowy XI wieku poszczególne jego części i znajdujące się tu osady w drodze następujących po sobie nadań zaczęły przechodzić w posiadanie różnych rodów rycerskich i klasztoru benedyktynów w Tyńcu. Tak było m.in. w przypadku Pilzna, które jeszcze jako niewielka osada zostało nadane im przez którąś z dwóch kolejnych żon księcia Władysława Hermana - Judytę czeską lub Judytę Salicką. Nie ulega wątpliwości, iż benedyktynom dostało się nie tylko Pilzno, ale także otaczające go wówczas lasy, najbliższe wzniesienie oraz zarośla i łąki na lewym brzegu Wisłoki. A były to tereny, na których powstały z czasem istniejące do dziś wsie i przysiółki: Bielowy, Dulczówka, Pilźnionek, Zawodzie, no i Strzegocice.
Sąsiadujące z Pilznem od południa Strzegocice są wsią od najdawniejszych czasów najściślej z nim związaną. Czasu jej powstania nie znamy, ale z uwagi na to, iż wzmiankowana jest w Kodeksie Dyplomatycznym Klasztoru Tynieckiego i w dokumencie księcia Leszka Czarnego z 1282 roku przyjąć możemy, zachowując wskazaną w takich razach ostrożność, iż początkami swymi sięgają przełomu XII i XIII wieku, a założone zostały przez benedyktynów na należących do nich gruntach, tuż przy biegnącej doliną Wisłoki drodze węgierskiej. A gdy w roku 1354 na miejscu benedyktyńskiej osady handlowej lokowane zostało królewskie miasto Pilzno, część ich gruntów wydzielono jako uposażenie jej dziedzicznych wójtów. Jakiś czas potem (przed rokiem 1413) wraz z Pilznem oraz wsiami: Bielowy, założonymi w 1364 roku, Słotową i Dzwonową Strzegocice weszły w skład pilzneńskiego starostwa niegrodowego stając się jego ośrodkiem administracyjnym oraz gospodarczym. W tej wsi bowiem ulokowano dwór starościński z towarzyszącym mu folwarkiem oraz karczmą i młynem. I w tej roli przetrwały do pierwszego rozbioru Polski, dzieląc wraz z Pilznem swoje losy, między innymi najazdy Węgrów w 1474 roku i Siedmiogrodzian w 1657 roku, podczas których została spalona. W latach osiemdziesiątych XVIII wieku Strzegocice, Bielowy i Słotową, wchodzące do niedawna jeszcze w skład starostwa pilzneńskiego, a teraz będące pod zarządem austriackiego skarbu państwa, wystawione na licytację sprzedane zostały książętom Jabłonowskim. I odtąd aż do końca drugiej wojny światowej pozostawały one, a po 1848 roku już tylko znajdujące się w nich folwarki z należącymi do nich polami, łąkami, pastwiskami i lasami, w posiadaniu kolejnych ich właścicieli, m.in. Augusta Dobrogosta Jabłonowskiego herbu Prus III, zwanego w literaturze "księciem kozakiem", który był jedną z najciekawszych postaci swoich czasów, Ludwiki Kochanowskiej, Odrowążów-Pieniążków i Łopuskich. Po 1945 roku cały majątek strzegocki został rozparcelowany. Wtedy to zespół zabudowań gospodarczych dawnego folwarku przejęła Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna. W dworze zaś ulokowana została na pewien czas miejscowa szkoła podstawowa.
Sąsiadujący z Pilznem od wschodu, ale oddzielony od niego Wisłoką Dobrków jest jedną ze starszych wsi ziemi pilzneńskiej. Wprawdzie pierwszy odnoszący się doń dokument pochodzi z roku 1358 to niemal pewne jest, iż istniał już w wieku XIII, jako że wspomnianym już dokumentem biskup krakowski Bodzanta, dbający o rozwój sieci parafialnej, erygował w nim parafię, której służyć miał istniejący tu już od dawna kościół, polecając jednocześnie ówczesnym jej właścicielom, Borysławowi i Andrzejowi, należącym do rodu Toporczyków, aby go wyremontowali i odpowiednio uposażyli. Jednak pierwszy znany nam tutejszy proboszcz, Wacław, odnotowany został dopiero w 1449 roku. Skądinąd wiemy, iż w 1482 roku wieś nawiedziła zaraza, która zdziesiątkowała jej mieszkańców.
W XVI wieku Dobrków był w posiadaniu Koniecpolskich herbu Pobóg, najpierw Stanisława, starosty przemyskiego, a od około 1550 roku jego dwóch synów: Mikołaja, kasztelana rozpierskiego i Stanisława, kasztelana sieradzkiego, którzy byli kalwinami. Do nich należały także sąsiadujące z nim wsie: Gołęczyna i Parkosz. Za ich to sprawą w roku 1565 tutejszy kościół przekształcono w zbór ariański, przy którym założono ariańską także szkołę. A gdy w roku 1581 wszystkie te wsie objął w posiadanie starszy z braci, Mikołaj, na miejscu dawnego drewnianego kościoła zbudował zachowany do dziś murowany budynek zboru. Kilka lat po jego śmierci w roku 1587 staraniem wdowy po nim, Katarzyny z Czyżowskich, będącej katoliczką, lub jednego z pięciu ich synów (być może Adama), którzy przeszli na katolicyzm, budynek zboru przekształcony został w kościół parafialny. Wiemy też, że w pierwszej połowie XIX wieku Dobrków należał do Kajetana Bobrownickiego i jego żony z domu Morskie j, którzy zginęli podczas tzw. "rzezi galicyjskiej" 1846 roku, a także i to, że ostatnim właścicielem tutejszego majątku był Ignacy Zborzil.
Związana z Dobrkowem wieś Golęczyna istniała już w roku 1455 jako własność Andrzeja z rodu Gryfitów. W 1471 roku kupili ją od niego jego współrodowcy Mikołaj i Piotr Latoszyńscy, których brat, doktor dekretów był profesorem i rektorem (1468) Akademii Krakowskiej. Dwadzieścia cztery lata później Latoszyńscy sprzedali Gołęczynę za 300 florenów Janowi Wiarownickiemu, od którego dzierżawił ją niejaki Wianczowski. W roku 1536 odnotowana została jako własność Piotra Ligęzy, z którego w drodze podziałów rodzinnych przeszła na Koniecpolskich, by później dzielić los z Dobrkowem i Parkoszem.
O sąsiadującym z Pilznem i Dobrkowem, a leżącym na prawym brzegu Wisłoki przy międzynarodowej drodze E 40, Parkoszu wiemy tylko tyle, że w XVI wieku należał do Koniecpolskich, w wieku XVIII do Alberta Krzyźanowskiego, a następnie do Zofii z Bobrku Archichowskiej oraz jej synów z pierwszego małżeństwa Józefa i Szymona Hałkiewiczów. W pierwszej połowie XIX wieku zaś, wraz z wsiami Mokrzec i Jaworze, był własnością Bobrownickich, którzy wraz z pozostałymi wsiami wydzierżawiali go innym ziemianom. I tak na przykład w roku 1809 jako jego dzierżawca występował Jan Chrzciciel Rogoyski herbu Brochwicz, właściciel majątku Żarnowiec, ojciec autora "Pamiętników moich" Jędrzeja Rogoyskieg, a dziadek urodzonego w roku 1841 Jana Wiktora Rogoyskiego, uczestnika powstania styczniowego i późniejszego wieloletniego, wielce zasłużonego burmistrza Tarnowa. Po nim dzierżawcą czy raczej zarządcą tutejszego majątku był Jerzy Nowak, szwagier Kajetana Bobrownickiego, właściciela Dobrkowa i Parkosza, zamordowanego podczas rabacji 1846 roku. W drugiej połowie XIX wieku zaś i w pierwszej połowie wieku XX majątek parkoski wraz z dworem i folwarkiem w Mokrzcu należał kolejno do Winogrodzkich i Płockich. W 1945 roku ostatnim jego właścicielem był Jerzy Semkowski.
Leżąca nieco na uboczu, na północ od Pilzna wieś Lipiny poszczycić się może czternastowieczną metryką. Powstała wszak w oparciu o akt lokacyjny wystawiony w królewskiej kancelarii Kazimierza Wielkiego z dnia 7 marca 1358 roku. Z wczesnym okresem jej istnienia wiąże się imię lipińskiego sołtysa Mikołaja, który w oparciu o podpisany w Pilźnie 30 kwietnia 1372 roku dokument lokował miasto Dębicę zostając następnie jej dziedzicznym wójtem.
Późniejsze dzieje Lipin są niemal zupełnie nieznane. Wiadomo tylko, że w roku 1640 jako ich właścicielka występowała Jadwiga Kamińska, wdowa po Krzysztofie Kamińskim, Wojskim sandomierskim. W wieku XVIII należały do Ankwiczów, dziedziców sąsiedniej Machowej, a w pierwszej połowie wieku XIX do Joanny Lubienieckiej (1809-1855), wywodzącej się z rodziny Lubienieckich herbu Rola, osiadłej w początkach XVII wieku w Łękach Górnych. Testamentem z dnia 12 sierpnia 1855 roku przekazała ona tutejszy majątek pilzneńskim karmelitanom, dla których cztery lata wcześniej ufundowała przypominający dworek dom zakonny. Ten zaś około 1890 roku oni sami zastąpili istniejącym do dziś murowanym już budynkiem podobnym do dworu średniozamożnej rodziny ziemiańskiej, usytuowanym pośrodku założonego w tym samym czasie parku, z którym sąsiadował zespół zabudowań gospodarczych folwarku.
Rozłożona po północnej stronie międzynarodowej drogi E 40, a dokładnie jej odcinka prowadzącego z Pilzna do Tamowa, Machowa, znajduje się na granicy województw podkarpackiego i małopolskiego. Jest to wieś o rozproszonej zabudowie, niezbyt ludna, ale o mającej już sześćset lat metryce. Powstała wszak w początkach XV wieku w oparciu o kontrakt z dnia 16 sierpnia 1407 roku, jaki zawarli bracia Mikołaj,Jan i Jakub, dziedzice Dębicy ze starego i możnego rodu Gryfitów oraz ich współrodowiec Jan, dziedzic Podgrodzia z niejakim Maciejem, który zobowiązał się założyć osadę Machowa Wola. Miała ona powstać w oparciu o przepisy prawa magdeburskiego na 24 łanach (ok. 570 ha). On sam zaś jako zasadźca stawał się dziedzicznym jej sołtysem, otrzymując na swoje potrzeby "dwa wolne łany od strony Łęk, sadzawkę rybną, młyn, a także prawo do trzeciego denara z opłat sądowych i szóstej części z czynszów". Zapewne niedługo potem wieś Machowa stała się faktem.
Kontrakt z 1407 roku jest niestety jedynym znanym dokumentem odnoszącym się do pierwszych trzystu kilkudziesięciu lat istnienia Machowej. Następne, związane z nią archiwalia pochodzą dopiero z połowy XVIII wieku. Dowiadujemy się z nich, że po 1754 roku należała ona do Antoniny z Romanów Olszewskiej, wdowie po Sebastianie Olszewskim. Ale kilka lat później była już własnością Macieja Niemyskiego herbu Jastrzębiec, chorążego podlaskiego, późniejszego barona galicyjskiego z nadania cesarza Józefa II (1783), który około 1760 roku wystawił tu nieistniejący już barokowo-klasycystyczny pałacyk, a w roku 1778 ufundował drewniany kościółek św. Trójcy (obecnie parafialny), będący filią parafii w Łękach Górnych.
W posiadaniu Niemyskich Machowa pozostawała do około 1780 roku. Zapewne tuż przed tą datą w drodze kupna przeszła w ręce hrabiego Jana Kantego Ankwicza herbu Abdank, podsędka zatorskiego i oświęcimskiego, dziedzica leżącego między Pilznem a Dębicą Podgrodzia i Chotowej. On to, najpewniej niemal dwadzieścia lat później, pałacyk Niemyskiego przekształcił w rezydencję powiększając go o dostawiony od frontu trzykondygnacyjny, nakryty kopułą ryzalit i filarowy portyk od strony ogrodu, który w początkach wieku XDŁ zmieniono w niewielki park krajobrazowy.
Po śmierci Jana Kantego Ankwicza w 1808 roku Machowa odziedziczył syn jego Stanisław Aleksander (1782-1840), którego córka Henryka (Ewa Maria) stała się drugą po Maryli Wereszczakównie wielką, młodzieńczą i jak tamta niespełnioną, miłością Adama Mickiewicza, po której pozostały do dziś tylko wspomnienia ówczesnych pamiętnikarzy i jego wiersze.
Gdy w roku 1879 Henryka zeszła z tego świata, cały majątek machowski wraz z pałacem i otaczającym go parkiem przejął - najpewniej w drodze kupna - Mieczysław Szczepanowski. Ostatnim zaś jego właścicielem aż do roku 1945 był Tytus Kasprzykowski. Po rozparcelowaniu gruntów i przejęciu pałacu przez Skarb Państwa zamieszkało w nim kilka rodzin, których domy uległy zniszczeniu podczas działań wojennych. A ponadto ulokowano w nim wiejską świetlicę. Ale gdy w roku 1960 spłonął w niewyjaśnionych okolicznościach, mury jego zostały wysadzone w powietrze przez oddział dębickich saperów.
Po zachodniej stronie Pilzna znajdują się dwie wsie bliźniacze: Łęki Dolne i Łęki Górne, obie o wspólnej czternastowiecznej metryce. A chociaż już w drugiej połowie XV wieku zaczęto w nich wyróżniać Lanki Superiori czyli Łęki wyżej położone (górne), to jeszcze w niektórych osiemnastowiecznych dokumentach określane były nierozdzielnie - jako Łęki lub Łęki Wielkie.
Czasu powstania wsi Łęki nie znamy. Wiemy tylko, że po raz pierwszy wymieniana była w wykazach świętopietrza, czyli dziesięciny papieskiej, odprowadzanej z Polski do Rzymu z lat 1325-1528. Wnosić stąd możemy, iż istniała już przed tą datą jako jedna z kilku osad leżących przy tamowsko-pilzneńskim odcinku starej drogi ruskiej. A gdy w połowie wieku dokonano ponownej jej lokacji na prawie magdeburskim, zajęła 20 łanów lasów, pól i łąk ciągnących się wzdłuż doliny rzeczki Dulczy od granic wsi Skrzyszów i Szynwałd po Pilzno, czyli na długości ponad ośmiu kilometrów. Zapewne wtedy właśnie została wsią parafialną, co potwierdzono w 1373 roku.
Niemal od początków swego istnienia cały obszar Łęk dzielony był pomiędzy występujących równocześnie różnych właścicieli. Ale imiona ich pojawiają się dopiero w dokumentach piętnastowiecznych. A byli to między innymi: Zawisza Pleskij de Lanky (l4l9),Wojtek de Lanky (l423-l445),Mikołaj de Lanky (1425) i Nawój Colczek. Ten ostatni występuje jako dziedzic de Lanky Superiori, który zabezpieczył 200 grzywien posagu swej żonie na połowie wsi Łęki. Po nim tę część Łęk odziedziczyli występujący w latach 1445-1470 jego bracia z rodu Gryfitów: Jan, Andrzej i Zaklika. W roku 1470 Jan Kolczek i Zaklika, dzie- dzic Międzygórza (stąd zwany Międzygorskim) dokonali podziału majątku, w wyniku którego górna część wsi przypadła Zaklice. Jednak siedem lat później jako jej właściciel występuje Jan Kolczek, z którego osobą wiąże się pierwsza wiadomość o istniejącej w Łękach Górnych wieży mieszkalnej (turrum). W tym samym czasie dziedzicami dolnej części Łęk, obecnie tych Dolnych, byli współrodowcy tamtych: Jakub, Zaklika, Stanisław i Piotr. Ze sporządzonego pięćdziesiąt lat później rejestru poborowego (1536) wynika, iż w obu tych częściach Łęk były cztery dwory, których właścicielami byli krewni i powinowaci wyżej wy- mienionych: Stanisława Kolczek, Anna Biełowdalna, Druzjana Kocińska, Beata Kościerzowska oraz Mikołaj Biełowodzki, Mikołaj Cieszkowski, Stanisław i Jan Skarbkowie i inni.
Późniejsze dzieje Dolnych i Górnych Łęk związane były z rodzinami Tarłów herbu Topór i Lubienieckich, pieczętujących się Rolą. Najpewniej w drugiej po- łowie XVI wieku znaczne ich części weszły w skład dóbr Jana Tarły, krajczego koronnego i starosty pilzneńskiego oraz jego żony Anny z Tarnowskich. Po nich przeszły na ich synów: Jana, będącego tak jak jego ojciec starostą pilzneńskim, a przy tym arianinem oraz Mikołaja, który pozostał katolikiem i jeszcze w latach 1565-1570 sprawował patronat nad kościołem parafialnym św. Bartłomieja w Łękach Górnych. Wedle zapiski pozostawionej w kronice parafialnej przez Waleriana Zaklikę, ówczesnego dziedzica Łęk Dolnych, to oni właśnie wznieśli w należącej do nich części wsi zbór ariański. A miał nim być istniejący do dziś okazały dwór manierystyczny. Rzecz w tym, iż architektoniczny i plastyczny wystrój owego obiektu wskazuje na to, że powstał on nie wcześniej, jak pod sam koniec XVI wieku. A w tym czasie właścicielką jego była córka Mikołaja Tarły .Jadwiga, żona wojewody sandomierskiego Jerzego Mniszcha, zagorzałego katolika, a matka słynnej z awantury moskiewskiej, żony dwóch kolejnych Dymitrów Samozwańców na tronie moskiewskim, Maryny Mniszchówny. Bardziej jednak prawdopodobne jest, że powstał w pierwszej tercji XVII wieku.
W wieku XVII Łęki należały do Tarłów, a także do ariańskiej rodziny Lubienieckich herbu Rola, tyle, że ich obecność tutaj potwierdzona została dopiero w roku 1733. Ale już w roku 1699 jakaś ich część należała do Jana Pawła Lubienieckiego, właściciela Lipin i Parkosza,po nim do Dominika Lubienieckiego, starosty pilzneńskiego od 1729 roku, który przypuszczalnie objął w posiadanie tutejszy dwór i w nim zamieszkał. Równocześnie z nimi jako dziedzice Łęk wy- stępowali Romerowie piszący się z podtamowskiego Chyszowa, a pieczętujący się herbem Jelita: wojski sandomierski Wojciech (w latach 1634-1676), który ufundował we wsi szpital "dla zbawienia duszy swej" i Franciszek (1693) oraz podkomorzy przemyski Andrzej Robola (1630).
Przez cały wiek XVIII Łęki Górne i Dolne pozostawały w rękach Lubienieckich. Tylko jakaś ich część w 1795 roku w drodze kupna przeszła na Mikołaja Łętowskiego i jego żonę Katarzynę, córkę Augusta Lubienieckiego. Do Lubienieckich należały jeszcze w pierwszej połowie XIX wieku. Od roku 1824 właścicielką obu Łęk wraz z dworem stała się Honorata Lubieniecka, małżonka Tytusa Bobrowskiego, który zginął podczas rabacji 1846 roku. Następnie, do roku 1868 posiadała je córka jej Felicja Bobrowska, która sprzedała cały swój majątek Waleremu Korab-Brzozowskiemu i synowi jego, Feliksowi, artyście malarzowi. Folwark w Łękach Dolnych razem z tamtejszym dworem kupiła Tarnowska Kasa Oszczędności. W tych to właśnie czasach wyszła z Łęk pierwsza fala emigracji zarobkowej do Ameryki.
Od przełomu XIX i XX wieku dwór łęcki wraz z dworem przechodził w posiadanie zmieniających się często kolejnych jego właścicieli: Józefa Jędrzejowskiego, Felicjana Mieroszewskiego, Zofii Dolińskiej, Józefa Jabłońskiego i Tadeusza hr. Reya. Ostatnim jego właścicielem od 1926 do 1945 roku był Jan Artwiński. Podczas działań wojennych 1944 roku miała w nim znajdować się kwatera generała Keitla. Po wyzwoleniu zaś majątek przejęła Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna, a dwór stał się siedzibą ośrodka zdrowia.
Mało kto wie, że leżąca na południowo-zachodnim krańcu gminy Pilzno wieś Zwiernik (dawniej Źwiemik) istniała już w XIV wieku, a wsią parafialną stała się przed rokiem 1373. Ale najstarszy dokument ją wymieniający pochodzi z roku 1489, w którym zmarł Jan Podegrodzki. Wynika z niego, że opiekunami jego dzieciJana i Róży, zostali Mikołaj z Latoszyna i Mikołaj Dębicki z Rzuchowej należący do rodu Gryfitów. W związku z tym powierzony im został zarząd nad należącym do nich Zwiemikiem, który sprawować mieli do uzyskania przez nich pełnoletności. Ale już w roku 1508 należał on do Mikołaja Ligęzy herbu Półkozic, który oddał go w zamian za nawiślański Bolesław i związane z nim dobra swoim współrodowcom Lipińskim. W roku 1707 jako dziedzic Zwiemika występował Jan ze Złodowa Zwłodzki. W końcu XVIII wieku podzielona na cztery części wieś należała do Stanisława Ligęzy, który miał ośmiu kmieci, czterech zagrodników i dwóch komorników, potem Stanisława Bissowskiego, także właściciela ośmiu kmieci, Kacpra Wierzbięty i Hieronima Zakliki. W tym czasie, a dokładnie w kwietniu 1772 roku doszło tu do bitwy konfederatów barskich z wojskami rosyj- skimi. Wiemy też, że w roku 1838 dziedzicem Zwiemika był Czesław Horodyński, uczestnik powstania listopadowego. Po nim jego właścicielką była występująca w 1890 roku Katarzyna Kopydłowska, a w roku 1930 Wincenty Bzowski.